29.05.2009
Deszcz...
Niech przyjdzie deszcz i zmyje wszystko... I zostawi po sobie uczucie czystości i początku. Bo zawsze można zacząć od początku...
|
 |
Od: ilona (29.05.2009 - 01:23)
Komentarz: Znam to :) Czy nie powinno być znaczka zaznaczającego, prawa autorskie :>?
|
Od: Księżniczka (29.05.2009 - 23:39)
Komentarz: Trzymaj się cieplutko i przesyłam moc buziaczków pamiętaj że oboje zaczynamy od początku, bo trzeba, bo warto, bo życie się jeszcze nie skończyło!!!
|
Od: PV (01.06.2009 - 15:29)
Komentarz: czasami sam deszcz nie wystarczy... niektróre rzeczy przyczepiają się zbyt micno- i cieżko się ich pozbyć...
|
Od: Krawiec (05.06.2009 - 11:21)
Komentarz: Wtedy należy spuścic wodę :P
|
Od: Ilona (05.06.2009 - 17:18)
Komentarz: albo wsiąść na rower.. i po mieście w deszczu :D
|
Od: Gonia (05.06.2009 - 21:34)
Komentarz: Jak strumienie i rośliny, dusze także potrzebują deszczu, ale deszczu innego rodzaju: nadziei, wiary, sensu istnienia. Gdy tego brak, wszystko w duszy umiera, choć ciało nadal funkcjonuje. Można wtedy powiedzieć: "W tym ciele żył kiedyś człowiek" /Paulo Coelho, Piąta góra/
|
Od: PV (06.06.2009 - 13:03)
Komentarz: dobre podsumowanie- taki deszcz chyba każdemu by się przydał... bo czasami nadzieja umiera pierwsza i nie ma szans na reinkarnacje...
|
Od: Bolo (10.07.2009 - 21:08)
Komentarz: czas...podobno koi bol...w niektorych sprawach czas wystarcza, nabieramy dystansu do czegos co nas smuciloy, ranilo. Niestety nie zawsze. koniec ZAWSZE jest poczatkiem. KEEP THE FAITH !!!
|
 |