LOGOWANIE
WYBRANE ZDJĘCIE
jesiennie.jpg
INNE MOJE STRONY
Paweł CANIS Kanclerz @ facebook.com

Pawel CANIS Kanclerz @ maxmodels.pl

Pawel CANIS Kanclerz @ myspace.com

PONAD SZCZYTEM - wyprawa na Mont Blanc
W DUSZY GRA
AKTUALNOŚCI

Melodie mgieł nocnych...

To był dzwiwny dzień...
Z jednej strony radocha, bo wczoraj Finał WOŚP i kolejny sukces. I nie mówie tu o sukcesie Fundacji, a o tym, że znów w tym kraju smutnych ludzi było fajnie. Z drugiej strony konferencja prasowa wojskowego prokuratora, przeładowanie broni, strzał i to bezduszne filmowanie...

Wczorajsze granie nad Wisłą i nie tylko...
Po raz dwudziesty, było pięknie, kolorowo, miło. Kolejny Finał Wielkiej Orkietry Świątecznej Pomocy, uśmiechnięci ludzie, życzliwość. Aż żal, że tylko raz w roku, ale znam naszych rodaków, częściej się to nie uda...

Wystrzałowa konferencja...
Nie wiem co skłoniło pułkownika do tego co zrobił, ale to jest jego sprawa i jego decyzja, nie wnikam. Ale to co mi nie daje dziś spokoju to to jak się zachowali dziennikarze, którzy byli niejako świadkami tego zdarzenia. Ci którzy w ludzkim odruchu rzucili sie do ratowania i ci, którzy chwycili za kamery i filmowali. Brak mi słów, a i ujawnienie nagrania z włączonej kamery TVN uważam za przegięcie. Zatracamy swoje człowieczeństwo...

A jutro...
Kolejny trudny dzień, nowe wyzwania. Dobrze, że jest dziś poniedziałek i Metalowy wieczór w Radiu Kampus...
http://www.radiokampus.waw.pl/

MMXII - postanowienia...

Hmm...
Prawie te same co rok temu:)

Pierwsze...
Spędzać z Wojtkiem mądrze czas i być dla Niego jak najlepszym ojcem.

Drugie...
Jak się uda i czasu starczy to skończyć studia, obronić się i mieć to już za sobą.

Trzecie...
Zadbać o zdrowie, fajki odstawić, siłownię lub inną aktywność rozpocząć.

Czwarte...
Nadal kształcić się i rozwijać w sztukach różnych.

Piąte...
Być lepszym człowiekiem, przyjacielem, partnerem.

Szóste...
Kolejnego Sylwestra wreszcie bez kłótni i psucia krwi spędzić, a najlepiej przespać.

Ostatnie...
Przeżyć i za rok opisać co i jak się udało.

MMXI - podsumowanie...

I znów nadejszła ta chwila...
Zasiadam przed kompem próbując podsumować kolejny rok. A był to dla mnie przełomowy i bardzo ważny rok.
Wojtek jest u mnie niemal codziennie, nauczył się czytać i pisać. Z Anną wreszcie jest tak jak powinno być, a nawet lepiej. Prawie wszystko ułożyło się tak jak chciałem...

Podróże...
W tej materii to był dobry rok:)
Lublin, Międzyborów, Łowicz, Toruń, Markowice, Zakopane, Kraków, Gdańsk, Gdynia, Krutyń, Ruciane-Nida, Żukowo, Przyjaźń, Osuchów…

Praca...
Firma wciąż ta sama, ale zmian mnóstwo. Awansowałem i robie to co lubię i naprawdę potrafię. Mam świetny zespół i wyzwania, które sprawiają, iż znów się chce...

Zdrowie...
Tutaj nie mogę narzekać, jest dobrze:)

Towarzysko...
Pisząc wyżej, że był to przełomowy rok, między innymi to miałem na myśli. A co dokładnie to już zostawię dla siebie...

Muzycznie...
Koncertowo Ursynalia, najlepszy festiwal i czas. Guano Apes, Jelonek, Carrion, Korn. Poza tym czas spędzony w Łowiczu w Pracowni. No i Hunter w Stodole, którego tym razem nie przespałem na kanapie:P
Jeśli chodzi o płyty, to Jelonka "Revange", Hunter "XXV LAT PÓŹNIEJ" i Adele "Live at the Royal Albert Hall"...

Co się nie udało...
Rzucić palenia, doprowadzić Killa Machine do porządku i...

Podsumowywując...
To był dobry rok, mimo kryzysów ekonomicznych i finansowych. Wiele rzeczy się zmieniło na lepsze, wiele się udało. A to co się nie udało, no cóż czasem moja chęć to za mało...

Bezsenność w Warszawie...

Witaj, nazywam się Monika i jestem Wirtualnym Doradcą...
Święta szczęśliwie mineły i wraca szara rzeczywistość. Chociaż nie taka szara, bo się dzieje sporo. W pracy nastał czas testowania nowych technologii i rozwiązań. Dajmy na to taki Wirtualny Doradca, jakiego będziemy mieli, a który ostatnio robi furorę w internecie za sprawą PKP Intercity i ich Rafała. W naszej firmie będzie to kobieta o imieniu Monika. Jej wizerunku nie znam, bo gabinet prezesa długo się zastanawiał i ja się zgubiłem w tym castingu, ale za to poznałem merytoryczną wiedzę naszej doradczyni. W odróżnieniu od Rafała nasza wypowiada się poprawną Polszczyzną i na "..." nie mówi "kropka kropka kropka":) I co najważniejsze, nasz bot ma lepszą odpowiedz na "anal" od Rafała, który na takie pytanie odpowiada "W niektóre tunele lepiej nie wjeżdżać, jeśli wiesz o czym mówię.". No ale w końcu moja firma w odróżnieniu od PKP Intercity działa i płaci na czas:D

Kończy się coś, kończy się rok...
Z każdym rokiem czas mam wrażenie biegnie coraz szybciej. Cholera, przeca dopiero co były święta a tu już kolejne za mną. Im jestem starszy tym szybciej i wcale mi się to nie podoba...

Chwila refleksji...
Tradycją już się stało, że pod koniec każdego roku spisuję swego rodzaju podsumowanie. Tak też chcę i w tym roku uczynić. Wokół szaleje kryzys, Minister Zdrowia tłumaczy się z listy refundowanych leków, Premiera nie widać, Ziobro rozmontowywuje PiS a mnie to wszystko lotto:P Ja zamierzam w sobotę zasiąść do kompa i spisać najważniejsze dla mnie wydarzenia tego roku...

Co może przynieść nowy rok...
Myślę, że przyniesie dużo zmian. Wojtek wkroczy w wiek szkolny, zmieni swoje otoczenie a być może miasto w którym mieszka. Będzie trochę dalej niż do Piaseczna, ale damy rade:) W pracy zaś wdrażanie kolejnych nowości, ale tego też się nie obawiam, bo współpracuję z zespołem świetnych ludzi, specjalistów i pasjonatów. Myślę, że to będzie dobry rok...

Co jeszcze...
A to już Wam zdradzę w podsumowaniu i w postanowieniach:)

Zimny dom...

Mijałem słońca i trwam...
Minał kolejny rok i nadeszły kolejne "święta", bez Wojtka. Nie potrafię słowami opisać co czułem gdy się z Nim wczoraj żegnałem, ale to był dla mnie najtrudniejszy moment. Nie ma choinki i nie będzie, nie ma świąt i nie będzie...

Wigilia...
W tradycji chrześcijańskiej dzień poprzedzający święto Bożego Narodzenia. W polskiej tradycji to spotkanie z rodziną, uroczysta kolacja, święto...

A ja nie...
Nie potrafię się odnaleźć i nie chcę. Sam to sobie wybrałem...

Ja to znam...
Siedziałem wczoraj w TuTu obserwując ludzi, chcąc zabić samotnośc i pustkę. Nie udało się...

Święta...
Nadal nie dla mnie...

Nowe, nie znaczy lepsze…

Akcja migracja…
Trzeba iść z duchem czasu i chcąc nie chcąc co jakiś czas zmienić system operacyjny na kompie. Ja jakoż iż mało jestem chętny do zmian to mam z tym większy problem. Siła przyzwyczajenia, stabilność i logika działania  sprawiła, że przez ostatnie kilka lat królował u mnie Windows XP. Świat jednak nie stoi w miejscu i wraz z nowym sprzętem i jego możliwościami wyznacza nowe kierunki rozwoju. Udało mi się „przeczekać” Vistę, największą pomyłkę jaka wyszła spod znaku okienek, ale 7-ka już chyba mnie trafi. A nawet powinna trafić, bo kolejna wersja Windows zapowiada rewolucję i mogę się nie odnaleźć na nowej platformie. Już 7-ka jak dla mnie to już szok i bynajmniej nie chodzi mi o wodotryski graficzne. Logika interakcji systemu z użytkownikiem bardzo mi nie pasi. Po użytkowaniu przez lata XP w 7-ce mam wrażenie, iż twórcy zakładają, że przed maszyną siedzi „debil”. Jestem administratorem komputera, ale mam ograniczony dostęp do plików i ustawień systemu – sic!. Dlatego wczoraj po instalacji 7-ki ustawiłem w opisie mojego konta - debil udający admina. Żeby Was nie zanudzić, bo mógłbym tak narzekać na nowy system godzinami, podsumuję moją migrację na nowy OS. Zainstalowałem, skonfigurowałem na tyle na ile system mi pozwolił i tak go zostawię. A sam pozostanę administratorem w moim XP:)
Uprzedzając jeszcze ewentualne pytania, dlaczego Windows a nie Linux? Pracuję często w Photoshop’ie i póki Adobe nie wypuści wersji na Linux, to ja zostanę przy okienkach. Gimp i emulator Wine to dla mnie za mało…

Kilka refleksji z dni ostatnich...

Jezus jest z nami?...
Świebodziński Jezus w szaliku zielonogórskiego Falubazu. Ja wiem, że to może niektórych razić, ale jak dla mnie to był szalony i fajny pomysł. Nie to żebym namawiał do łamania prawa, bo cenię praworządność, ale w końcu Jezus Świebodziński, więc może "swoim" kibicowac?:)

Nadal w okolicach Zielonej Góry...
Zdarzył się wypadek, kibic wpadł pod nieoznakowany radiowóz i zginął. Nie wnikam z czyjej winy, bo od tego jest sąd. Jednak wydarzenia, które rozegrały się później na ulicach Zielonej Góry mogę oceniać. Próba linczu przez tłum na policjantach z ów radiowozu, a potem katowanie każdego, który się nawinął. Efekt, dwie policjantki w szpitalu, jedna z pęknięta czaszką po uderzeniu płytą chodnikową, druga ze złamaną szczęką, skopana gdy próbowała ratować nowy radiowóz przed zniszczeniem. Kibice Falubazu mogą być "dumni" - skatowali dwie kobiety. A tych, którzy to zrobili obym na swej drodze nie spotkał, bo "damskich bokserów" ojciec nauczył mnie poskramiać i nie będzie litości...

Wybory...
Lada dzień Polska znów będzie wybierała. Patrząc na sondaże boje się jednego, niskiej frekwencji. I to nie pod kątem, że wygra ten czy owy, ale że wygra zmobilizowana mniejszość tym, że ruszyła dupę i pójdzie w niedzielę do urn. To już zaczyna być tradycją, ale wzywam, idźcie na wybory i głosujcie!!! Bo inaczej będzie jak w poniższym cytacie:
"I co znaczy mój jeden głos? - pomyślało 15 mln Polaków i zostało w domu"...

A u mnie...
Nihil novi i oby tak zostało...

Nadejszła jesień...

Toczy koła czas...
Lato było kiepskie, padało i słońca mało było, taki widać urok polskiego klimatu. A teraz zawitała jesień, chłodna ale za to pełna słońca. Kolejna jesień...

A te dni ciszy...
Działo sie u mnie trochę, rozstania i powroty, nowe życie. Przez ostatnie cztery tygodnie nauczyłem się czym jest samotność, a raczej sobie przypomniałem. Poznałem także czym jest tęsknota...

Brakuje mi...
Papierowych listów, wolnego czasu, zdrowia, nadzieji i pewności siebie. A najbardziej słońca...

Chaos...
Nowy wymiar mojej rzeczywistości...
KONTAKT
Paweł CANIS Kanclerz
E-mail: canis@canis.art.pl
Gadu-Gadu: 4547978
POLECAM
Milczenie Owiec

Hunter - Oficjalna strona zespołu

Jelonek - Michał Jelonek - Oficjalna strona

Blog Marty, która dla mnie zawsze będzie Komucikiem:)

ŻYWOTNIK

Marcin Surmacz - macinowa strona

AALTŚWIN POZNAŃ

Triquetra - Oficjalna strona zespołu

MAD Studio - studio graficzne

YOMA - Agencja Medialna

www.morrine.pl - koszulki na zamówienie

Anouk - Wfficial website

Poślizg

RockDigger.pl

Sistermoon - photography & covers

Sklep Natura - www.sklepnatura.com.pl
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. ALL RIGHTS RESERVED. COPYRIGHTS © Paweł CANIS Kanclerz 1997-2012